Zależy mi, by prezenty, które otrzymuję, były trafione. Nie chcę, by osoba, która kupuje prezent, wyrzucała kasę w błoto, podobnie jak nie chcę zagracać sobie domu niepotrzebnymi gadżetami, czy też mówiąc wprost - pierdołami, które tylko leżą w szufladach lub stoją na półce i się kurzą. Ma to dla mnie również znaczenie pod kątem ideologicznym - ekologia, nadmierny konsumpcjonizm i te sprawy.
W miarę możliwości proszę, by prezenty nie były zapakowane w jakiś szczególny sposób. Serio. Nic mi po ładnym opakowaniu i tonie wstążek, jedynie zajmą więcej miejsca w worku na śmieci. Nasza planeta będzie wdzięczna za ograniczenie materiałów zużytych na opakowanie prezentu. Tak samo nie przeszkadzałoby mi, gdyby np. książka czy gra planszowa była już używana, wręcz przeciwnie, dzięki temu nie będę mieć wyrzutów sumienia, że przeze mnie Matka Ziemia cierpi.
Większe prezenty prosiłabym skonsultować ze mną. Na przykład w przypadku elektroniki wolałabym, by model, na który ktoś wydał kilka stówek był tym, który naprawdę mi się spodoba.
Pogrubione = większy priorytet
PSST, TAK OGÓŁEM, TO NAJBARDZIEJ ZBIERAM NA WYCIECZKI ZA GRANICĘ C;
-> DO DOMU
- świece sojowe
- mała, tania parownica do ubrań na podróż
- tłuczek do mięsa
- lustro stojące - do dogadania
- tasak kuchenny
- Uchwyt na telewizor!
- sznurek do makramy 5 mm
- brązowy albo capuccino koc z kuleczkami, do dostania w Home&you
--> KOSMETYKI
- urządzenie do kawitacji (jakieś tańsze, np. xiaomi)
TO PONIŻEJ TO ŻADNE PALĄCE POTRZEBY (niemniej i tak bym się na nie ucieszyła c;)
--> KSIĄŻKI - najlepiej UŻYWANE (zanim zajrzysz do Empika - proszę, zajrzyj do antykwariatu :) )
- Rick Riordan: "9 z dziewięciu światów"; "Grobowiec tyrana", "Wieża Nerona" (Tom IV i V serii "Apollo i boskie próby")
- Cristopher Paolini "Widelec, wiedźma i smok"
- Książka "Medycyna behawioralna psów i kotów" dostępna na stronie COAPE
- "Patolodzy" Paulina Łopatniuk
- "Duchowe życie zwierząt", "Nieznane więzi natury" Peter Wohlleben
- Saga o Wiedzminie Sapkowskiego
- Brent Weeks "Oślepiający nóż"
--> SPOŻYWCZE:
- dobrej jakości, sypana herbata. Lubię próbować różnych kompozycji smakowych, zwłaszcza tych z przyprawami korzennymi, np. zielona ( kocham jaśminową ;)), oolong, biała herbata, rooibos (BEZ DODATKÓW), Earl Grey, czarna waniliowa
- ciekawe, zaskakujące mieszanki - byle bez karmelu :D
- czekolada 70% wzwyż, najlepiej bez oleju palmowego
- jakieś dziwności regionalne, których nie idzie normalnie dostać
- domowej roboty cosie różne
- vouchery do restauracji
- wyjście do restauracji albo na kawę :)
- fajne rzeczy firmy Mixit
--> GRY BEZ PRĄDU
- Story Cubes (mam tylko komplet z medycyną, podstawa by się przydała :D)
- Pędzące Żółwie
- Wsiąść do pociągu
- Antyszczepionkowcy.biz
--> ĆWICZENIA
- Podpórki do pompek
- Foam roller, np. klik
- Zestaw taśm oporowych, klik